Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/firmowe/domains/tafirma.pl/public_html/szablony/200094/index.php on line 378

Koło Literackie

Priorytet: Upowszechnianie czytelnictwa, rozwijanie kompetencji czytelniczych wśród dzieci i młodzieży.

Uczniowie muszą pragnąć stać się
czytelnikami nie dlatego, że ktoś inny tego
chce, ale dlatego, że pozwolono im dostrzec
korzyści płynące z czytania. Muszą pojąć,
jaką wartość ma czytanie. To się nie dzieje
bez wysiłku. Uczniów trzeba poprowadzić.

Kelly Gallagher

Rozmyślania i dywagacje?

Uczniowie czytają bardzo mało - niektórzy nie czytają nawet obowiązkowych lektur. W wielu rodzinach niestety nie ma zwyczaju wspólnego oglądania, opowiadania i czytania książek małemu dziecku. Rodzinne czytanie zabija brak czasu, natłok obowiązków, ale na pewno i to, że sami dorośli nie sięgają do lektur, bo zmęczeni codziennością po prostu włączają telewizor. 

Dzieci nie mają skąd czerpać pozytywnych wzorców czytelniczych i za przykładem rodziców siadają przed telewizorem, komputerem, komórką. Wyniki badań pokazują, że największy wpływ na rozwój nawyków czytelniczych uczennic i uczniów mają tradycje rodzinne, status społeczny rodziny oraz posiadany w domu księgozbiór. Nie znaczy to jednak, że szkoła nie ma na to wpływu.

Dlaczego dzieci czytają coraz mniej? Pisarz Daniel Pennac, w książce "Comme un Roman" z 1992 roku, mówi wprost - mają do tego prawo! Potrzeba czytania nie jest tak silna jak potrzeba jedzenia czy miłości. Potrzebę czytania należy wyrobić w nawyk czytania. Dzisiaj książki przestają mieć wartość, bo nie są już jedynym źródłem wiedzy o świecie. Pokolenie Z ma do dyspozycji media tak zniewalające i uzależniające, że wieczór czy poranek z książką przestaje być atrakcyjny.

Siłą nikogo nie zmusimy do polubienia czytania - to po prostu niemożliwe i absurdalne! Jak pisze Irena Sprzęczka:

"Dzieci i młodzież nie czytają książek, bo po prostu nie chcą czytać, nie lubią czytać, nie wiedzą co i po co mają czytać, nie umieją dostatecznie wykorzystać tej umiejętności i zdobytych tą drogą wiadomości. Jest to trudny i złożony proces psychofizyczny. Czytanie nie kojarzy się z zabawą, przyjemnością, nie przynosi spodziewanej satysfakcji, a więc bywa bardzo szybko eliminowane z życia. Jego miejsce zajmują łatwiejsze, mniej absorbujące - zabawy na podwórku, sport, wycieczki, spotkania z rówieśnikami, telewizja i coraz częściej komputer.

Czy szkoła wpaja zamiłowania do książek? Z pozoru wydawać by się mogło, że to pytanie retoryczne, bo przecież kto, jeśli nie szkoła, winien to zadanie wypełnić? A jak jest w rzeczywistości? Realizacja programów nauczania przesyconych wiadomościami encyklopedycznymi, w wielu przypadkach zbędnymi, zmusza do korzystania z podręczników, lektur obowiązkowych i pomocniczych związanych z określonym przedmiotem. Czytanie obowiązkowych książek niektórzy uczniowie usiłują zastąpić obejrzeniem ich ekranizacji. Nie można uznać, że dzieci i młodzież w ogóle niczego nie czytają. Wpływ na czytelnictwo ma zarówno środowisko rodzinne młodego człowieka, jego rówieśnicy, jak i bibliotekarze oraz nauczyciele.

To, czy nauczyciel omawia wyłącznie lektury, czy też potrafi wpleść w tok nauczania informacje o ciekawych książkach, czy interesuje się tym co najchętniej czytają dzieci i młodzież, ma na pewno duże znaczenie dla czytelnictwa jego uczniów. Aby uczeń mógł zaprzyjaźnić się z książką potrzebny jest nauczyciel - animator czytelnictwa. Powinien on zaakceptować i włączyć w obieg szkolnego wychowania literackiego książki samodzielnie wybrane przez ucznia. Korzystając z technik proponowanych przez pedagogikę - zabawy, dramy itp. Zmienić tradycyjny sposób "realizacji lektur szkolnych". Dla nauczyciela - animatora winno być oczywiste, że dziecko żyje na świecie multimedialnym i że możliwości tych wszystkich mediów można i trzeba spożytkować dla jego rozwoju. Dziecko musi być przygotowane do wyboru tych form i treści przekazu, które najlepiej posłużą jego potrzebom i zainteresowaniom. Ta "wielojęzyczność" funkcjonowania dziecka w kulturze jest wielką szansą dla jego wielostronnego rozwoju."

Jednak ku pokrzepieniu serc pewna część uczniów fascynuje się książkami i bardzo lubi dyskutować na ich temat - dzielić się wrażeniami, spierać się i chwalić przeczytanymi tytułami. Te dzieci są zupełnie zaksiążkowane... Zaobserwowałam, że dość łatwo jest zachęcić uczniów do przeczytania książki, która związana jest z ich problemami, pierwszymi miłościami - niezbyt ciężkiej - taka nie zniechęca, taka po prostu bawi i daje przyjemność czytania.


Koło Literackie jest odpowiedzią na potrzeby uczniów, którzy o książkach chcą mówić dużo, a nawet bardzo dużo. Zachwycająca jest lekkość ich wypowiedzi, jasno formułowane argumenty, zażarta chęć obrony swojego stanowiska oraz emocjonalny stosunek do lektury. 

A. Kruczek

 "Między nami czytelnikami" 

Spotkanie pierwsze

Temat zajęć: Jak się czujesz, gdy coś zmienia, czy lubisz to i dlaczego?

Śmierć jest częścią życia i każdy dorosły ma swój sposób odreagowywana straty. Czy jednak ktoś kiedykolwiek przygotowywał nas na taką sytuację? Najtrudniej wyjaśnić dziecku czemu śmierć musi przychodzić i pomóc przejść przez okres żałoby. Odpowiedzieć po co i dlaczego są choroby, czemu odczuwamy lęk i tęsknotę? Co to znaczy, że ktoś/coś nie żyje? 

Kiedy brakuje słów warto sięgnąć po wspaniałe opowiadanie pani Elżbiety Zubrzyckiej pt. "Motylek" - opowieść o cyklu życia motyla, który w każdej fazie swojego życia ma określone cele do spełnienia i nie jest mu żal tego co minęło. Zmiana jest nieodłączną częścią naszego życia...

A. Kruczek

Oto co napisali uczniowie w ramach podsumowania lekcji. 

"Gdy miałem się przeprowadzić, gdy się o tym dowiedziałem, podszedłem do tego pozytywnie. Nawet mama mi mówiła, że będzie dobrze - poznam nowych znajomych, a może i przyjaciół. Jednak czasami - w głębi siebie - czułem stres i strach. Na szczęście efekt końcowy jest wspaniały - mam nowych znajomych i przyjaciół."   

"Tekst pt. "Motylek" jest dramatyczny..."    

"Śmierć wywołuje we mnie smutek, tęsknotę i rozpacz. Zmiana - z jednej strony się cieszymy, że spotka nas coś nowego, a z drugiej strony chcielibyśmy wrócić do tego co było kiedyś. Opowiadanie było smutne, bo motylek umarł, ale z drugiej strony uważam, że motylkowi będzie tak lepiej."     

"Tekst o motylku jest bardzo smutny. Czułem rozpacz, ból w sercu... Śmierć to nieprzyjemny temat." 

"Zmiana wywołuje we mnie smutek, strach i zdziwienie. Śmierć - żal, płacz i chęć, aby dana osoba wróciła."

"Dzięki opowiadaniu zrozumiałam, że nasze życie składa się z różnych etapów - one następują po sobie i kończy je śmierć. A śmierć nie jest niczym złym - jest początkiem czegoś nowego." 

Elżbieta Zubrzycka, "Motylek"

 

Spotkanie drugie

Temat zajęć: Mam swoje prawa!

Dzisiaj mieliśmy możliwość podyskutować na temat fragmentu książki pani Elżbiety Zubrzyckiej „Dręczyciel w klasie”. Tekst okazał się bardzo życiowy, bo w sytuacjach szkolnych zdarza się spotkać tego typu kolegów. Po zapoznaniu się z mechanizmami grupowej zmowy milczenia - uczniowie przyznali, że spadły im klapki z oczu... Dyskutowali - mieli trochę odmienne stanowiska - i doszli do wniosku, że trudno zdobyć się na odwagę, kiedy dręczyciel jest silny i umie dokuczać.

A. Kruczek

Elżbieta Zubrzycka, "Dręczyciel w klasie"

 

Spotkanie 3

Temat: Szkoła twórczego pisania 

galeria

 

Copyright © 2011. All Rights Reserved. Wykonanie, system CMS, opieka nad stroną: WEBPC-GROUP | Mapa strony